Jak wybrać rower? Część III: rower trekkingowy

Czyż nie byłoby wspaniale, gdyby ktoś wynalazł rower uniwersalny – taki, który sprawdza się zarówno w mieście, jak i w terenie, którym można pojechać na zakupy, ale i „powspinać się” na górskie szczyty, a potem przy zjeździe nieco poskakać…ach, marzenia, realista powie: „człowieku, w myśl zasady: co jest do wszystkiego, to jest do niczego, to jest po prostu niemożliwe!”.

Możemy jednak dobrać rower optymalny do naszych potrzeb. W trzeciej części poradnika przedstawiamy rower trekkingowy. Zapraszamy na małą jazdę próbną!

Rower trekkingowy (zwany też turystycznym) to wynalazek, który będzie z nami na co dzień i od święta. Idealnie bowiem sprawdza się w terenie miejskim, a więc posłuży nam jako środek transportu w drodze do pracy. Po godzinach z kolei chętnie potowarzyszy nam w czasie wycieczek poza miasto. Doskonale radzi sobie on zarówno na asfaltowej nawierzchni, jak i na ubitym, ziemnym trakcie. Chociaż jego konstrukcja jest bardzo wytrzymała, nie testujmy go na bardzo ekstremalnych terenach, czy nie przystosowanych do jazdy rowerem leśnych ścieżkach. Spornik kierownicy jest skierowany nieco w górę, zaś szerokie siodełko obniżone, co zapewnia wyprostowaną postawę ciała. Taka idealna dla kręgosłupa budowa  roweru trekkingowego umożliwia wygodną jazdę przez wiele godzin, śmiało więc możemy wybrać się na weekendowy wypad. Tym bardziej, że model ten przystosowany jest do zamontowania wykonanych z impregnowanych materiałów sakw i toreb, w których można umieścić ekwipunek na długodystansową podróż. Podobną funkcję spełnia i bagażnik (często nawet dwa – z przodu i z tyłu roweru).

W celu zwiększenia komfortu jazdy trekkingowiec wyposażony został w kilkanaście przełożeń (nawet do 27), a często także w przednią amortyzację. Średnica jego  kół najczęściej wynosi 28 cali (choć bywają też rowery z kołami 26-calowymi), opony zaś są stosunkowo cienkie (ich grubość mieści się między grubością opon rowerów szosowych a górskich), co umożliwia rozwinięcie sporej prędkości, szczególnie na szosach pokrytych asfaltem. Cennym elementem są również duże błotniki, lampy, odblaski i nóżki umożliwiające postawienie roweru. W momencie, gdy planujemy dłuższą wyprawę, warto wzbogacić rower o licznik kilometrów i system nawigacji, który ułatwi nam orientację w terenie. Jeżeli z góry wiemy, iż czekają nas trudniejsze warunki jazdy, sprawdźmy stan bieżnika, od opon bowiem zależy przyczepność do gruntu, a raczej nikt nie marzy o ślizgawce i lądowaniu w kąpieli błotnej.

Rower turystyczny jest lżejszy od roweru miejskiego, a dzięki temu bardziej zwrotny. Wagę roweru trekkingowego (standardowo 10-17 kg) zwiększają oczywiście sakwy, które mu mogą dodać nawet 25-30 kg. Ważne jest równomierne rozłożenie bagaży, by nie obciążać roweru tylko z jednej strony. Jednostronna przewaga może bowiem utrudniać utrzymanie równowagi, a nawet przyczynić się do wypadku.

Jeżeli już zdecydowaliśmy się na zakup tego typu roweru, musimy odłożyć średnio 1 do 1,5 tys. zł. Za sprzęt lepszej klasy, ze zredukowaną wagą i bardzo dobrym osprzętem przyjdzie już zapłacić 2 tys. Warto zorientować się w propozycjach ofertowych następujących marek: Trek, Giant, Author, Kross, Merida, Unibike, Gazelle.

A na koniec pozostaje tylko życzyć udanej jazdy!

Tekst: Daria Marchewka

Trasy z kategorii trekkingowej: traseo.pl.

Trasy rowerowe na Traseo.pl: szosowe i górskie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Porady i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>