Mapy turystyczne w aplikacji

By było ciepło i sucho, czyli jak wybrać ciepłą bieliznę termoaktywną.

Wielkimi krokami zbliża się jesień i już zaczęły się wrześniowe chłodki. Ta deszczowa pora roku wcale nie musi być szara, a – jak wiemy – wielokrotnie nawet maluje świat na tęczowo. Piękne pejzaże, rudości i złocistości lasów zapraszają do penetracji górskich lasów bądź szusowania po dzikich traktach konno lub na rowerze.  Najwyższy więc czas, by pomyśleć o cieplejszej bieliźnie termoaktywnej.

fot. www.sxc.hu

Oddając się ulubionym sportom na świeżym powietrzu w czasie jesiennych chłodków, jesteśmy w dwójnasób narażeni na przeziębienie, gdy wiatr smaga nasze spocone ciałka.  Dlatego tak ważna jest cieplejsza bielizna oddychająca, która zapewne posłuży nam także i zimą (tu warto pomyśleć o koszulce z długim rękawem i getrach). Dzięki niej nasza skóra swobodnie oddycha, a wilgoć jest odprowadzana na zewnątrz, co chroni nas tym samym przed przegrzaniem oraz wychłodzeniem. Jak wśród tylu rodzajów wybrać tę właściwą?

Przede wszystkim ubiór należy dostosować do własnych potrzeb i panujących właśnie warunków atmosferycznych. Z reguły wystarcza bielizna o strukturze dwuwarstwowej (np. Super Dry Dual), gdzie pierwsza warstwa pełni funkcje hydrofobowe – odprowadza wilgoć do warstwy drugiej, która ma właściwości hydrofilne (oddaje wodę na zewnątrz). Jednak w razie uprawiania intensywnego sportu przy niższych temperaturach, przyda się bielizna gruba, z bardzo elastycznego Power Stretch’u lub Micropile Stretch’u. Jest ona nie tylko cieplejsza od tej zwykłej, ale i odprowadza więcej potu.

Bielizna ta musi dobrze przylegać do ciała, nie może być zbyt szeroka, ale też niezbyt obcisła, ponieważ będzie wówczas krępowała ruchy i powodowała nieprzyjemne otarcia. Nawiązując do tej ostatniej kwestii, przy zakupie sprawdźmy, czy wybrany model ma płaskie szwy lub też jest bezszwowy. Jeśli tak, komfort noszenia bielizny zapewne będzie większy (pod warunkiem, że została dobrze uszyta i dobrana).

Właściwy rozmiar odgrywa dużą rolę. Aktywne kobiety powinny zwrócić szczególną uwagę na jakość stanika sportowego, który musi odpowiednio przytrzymywać piersi, by nie powodować dyskomfortu czy bólu kręgosłupa, a nawet deformacji biustu.

Sprawdźmy też, czy nasza koszulka, skarpety lub szorty są dodatkowo wzmocnione w miejscach szczególnie podatnych na przetarcia, a także w miejscach intensywnego pocenia się (np. pod pachami).

fot. www.sxc.hu

Co ważne, byśmy mogli w pełni docenić walory bielizny termoaktywnej, koniecznie musimy zadbać o to, by warstwy wierzchnie odzieży również były wykonane z włókien oddychających.

Bielizna termoaktywna jest wykonana z tkanin syntetycznych takich jak: Coolmax, Power Dry, Super Dry, Micropile, Power Stretch. Pod tymi tajemniczymi nazwami kryje się głównie: poliamid, poliester, polipropylen, ale tkaniny te mają w swym składzie i materiały naturalne: bawełnę i wełnę. Wzbogaca się je również we włókna do zadań specjalnych (np. nitki srebra czy lycrę), które mają na celu hamowanie rozwoju bakterii, niwelowanie brzydkich zapachów czy uelastycznianie bielizny.

Pamiętajmy, że takie materiały wymagają szczególnego traktowania. Z tego względu, bielizny termoaktywnej nie pierzmy w tradycyjnych proszkach z lanoliną, które wraz z brudami wypierają z nich cenne właściwości. Wystrzegajmy się przede wszystkim wszelkich zmiękczaczy. O czystość naszej odzieży dbajmy używając specjalnych, przeznaczonych do tego celu środków lub po prostu szarego mydła (albo też szamponu do włosów).

Komplet, koszulka i kalesony, to średnio koszt od 150 zł do 400 zł, za samą koszulkę z krótkim rękawem zapłacimy ok. 150 -200 zł, majtki/bokserki 40-130 zł, stanik 80-150 zł, a skarpety 30-100 zł. Oczywiście ceny te mogą ulec zmianie zależnie od modelu i tkanin, z których wykonano dany rodzaj bielizny (np. droższe będą koszulki z Power Stretch’u). Także poszczególni producenci (wśród których wyróżniamy: Brubeck, Berkner, Craft, Fjord Nansen, Nordcamp, Odlo, Viking, WolfGang i inne) narzucają różne ceny, stąd nie sposób oszacować naszych wydatków na ten cel.

Daria Marchewka

 

Opublikowano 24 września 2012 przez admin
All Comments (1)
Przydaje się na Ryby.