Mapy turystyczne w aplikacji

Oznaczenia szlaków rowerowych

Jakiś czas temu na naszym blogu pojawił się materiał o kolorach i oznaczeniach pieszych szlaków turystycznych. Pora więc rozbudować temat o kolory szlaków rowerowych. Nie różnią się one zbytnio od oznaczeń pieszych, ale różnorodność symboli pojawiających się na trasach warta jest przybliżenia. Znajomość oznaczeń przede wszystkim ułatwia poruszanie się w terenie. Nie musimy posiadać mapy czy nawigacji, aby czuć się pewnie (mimo wszystko jednak lepiej jest je mieć w zanadrzu – nie wiadomo, co może się przydarzyć).

Kolory szlaków rowerowych są takie same, jak w przypadku szlaków pieszych: są to czerwone, niebieskie, żółte, zielone i czarne oznaczenia na białym tle. Krajowe szlaki rowerowe są oznaczane poprzez symbol roweru, pod którym znajduje się prostokąt z kolorem szlaku, wpisany w kwadrat z czarnym obramowaniem. Jeśli pod rowerem znajduje się kółko – oznacza to koniec lub początek danego szlaku, w przypadku zmiany kierunku znajdujemy strzałkę w odpowiednim kolorze, wskazującą drogę. Znaki powinny się pojawiać nie rzadziej niż co 400 m. Dodatkową informacją jest treść tekstowa mówiąca jaka odległość dzieli nas od danej miejscowości.

Przejdźmy zatem do kolorów: pamiętajmy, że nie oznaczają one trudności, ale długość i atrakcyjność szlaku, a więc (analogicznie do kolorów szlaków pieszych):
- czerwony: szlak główny, biegnący przez atrakcyjne tereny,
- niebieski: szlaki dalekobieżne, ale niekoniecznie trudne,
- żółty: szlak łącznikowy lub dojściowy,
- zielony: szlak doprowadzający do charakterystycznych miejsc,
- czarny: krótki szlak dojściowy.

Międzynarodowe szlaki rowerowe oznacza się w sposób podobny, z tym że symbole roweru, kropki, strzałki itd. są wpisane w kwadrat z zieloną obwódką i także są w kolorze zielonym. Na tabliczce znajduje się także numer szlaku, np. R3.

 

Większość szlaków wytyczana jest przez PTTK, jednak coraz więcej gmin i innych jednostek samorządowych także decyduje się na wytyczanie na swoim terenie tras rowerowych. Niestety wiele z nich jest oznaczonych niewłaściwie lub istnieją jedynie na mapach, a jazda w terenie w znacznym stopniu weryfikuje ich istnienie. Zdarzają się nawet takie absurdalne przypadki – patrz zdjęcie :) niemniej jednak turystyka rowerowa staje się coraz bardziej popularna, a dbałość o trasy wzrasta z każdym rokiem – oby tak dalej!

Opublikowano 14 kwietnia 2015 przez admin
All Comments (1)
To nie jest absurd. Tam obok na pewno biegnie droga dla rowerów lub droga dla pieszych i rowerów